RESET: Metoda „na kartridża”, czyli jak naprawić sobie mózg bez coachingu
RESET: Metoda "na kartridża", czyli jak naprawić sobie mózg bez coachingu Jesteś zmęczony. Przebodźcowany. Twój korporacyjny "well-being officer" każe ci oddychać przeponą i wizualizować strumyk, a ty masz ochotę zwizualizować rzut monitorem przez zamknięte okno. Rozumiemy to. Zamiast udawać, że medytacja przy biurku działa, zróbmy sobie prawdziwy reset. Taki w stylu lat 90., kiedy "reboot" systemu zazwyczaj oznaczał fizyczną przemoc wobec sprzętu. Technika: Uderz, to zadziała Pamiętasz, jak naprawiało się […]